05.08.2015

Amazonka w męskim świecie - "Wonder Woman. Tom 1. Krew"

"I pamiętaj, że w tym świecie zwykłych śmiertelników ty jesteś Wonder Woman."

Oto Diana, księżniczka walecznego plemienia, w którym jest miejsce tylko dla kobiet. Legenda głosi, że królowa ulepiła ją z gliny, kiedy okazało się, że nie może mieć dziecka, przez co pozostałe Amazonki traktują ją jak odmieńca. Opuściła więc wyspę i żyje wśród śmiertelników ratując niewinnych i słabych. Kiedy znika Zeus, bogowie Olimpu zaczynają swoją nieczystą grę o władzę, a Diana wpada w sam środek krwawego sporu.Odrywa tajemnice, które na zawsze zmienią jej życie.

Wonder Woman to ikona komiksu, jednak z najsilniejszych i najbardziej osławionych postaci. Pojawiła się już w 1941 roku i wspólnie z Supermanem i Batmanem tworzy trzon dla Ligi Sprawiedliwych. We wrześniu 2011 Brian Azzarello i Cliff Chiang postanowili odświeżyć jej historię, co wiązało się z wieloma zmianami. 

W tak zwanym Nowym DC Comics Diana okazuje się córką Zeusa i królowej Hipolity, co robi z niej półboginię. W jej życiu pojawia się młoda, rezolutna i ciężarna dziewczyna - Zola. Więź, która łączy te dwie kobiety jest silniejsza niż się z początku wydaje, bowiem Zola ma urodzić przyrodniego brata Wonder Woman. O wszystkim dowiaduje się Hera, która zraniona gotowa jest nawet zabić kochankę męża. 

"Krew" to dopiero początek skomplikowanej i krwawej historii. Co mnie zdziwiło na samym początku to znaczek "tylko dla dorosłych". Chyba rzeczywiście wkraczamy w nową erę komiksów. Autor - Brian Azzarello - spisał się o tyle dobrze, że historię Amazonki uznano za najlepiej odnowioną serię. 


Dostajemy tutaj tak naprawdę wszystko, czego można po dobrym komiksie oczekiwać - dynamiczną akcję, ciekawy bohaterów i trzymającą w napięciu intrygę. Czyta się szybko, może bez wielkich emocji, jednak końcowa scena pozostawia pewien niedosyt, po którym od razu chce się więcej. 

Twórcy wykorzystali w tej historii dość popularne motywy mitologiczne. Sprawcą całego zamieszania jest Zeus, który raczej za monogamią nie przepada. Inny pogląd na tę sprawę ma jego żona, która mści się na każdej jego kochance. W końcu, gdy władca bogów znika, rozpoczyna się walka o władzę, w której główne skrzypce należą do Hadesa, Posejdona i oczywiście Hery. Może i nie jest to najbardziej oryginalna historia, ale poprowadzona została sprawnie i ciekawie. 

Wonder Woman jest uosobieniem feminizmu, jednak nie jest to w żaden sposób przesadzone. Mamy plemie Amazonek, silnych i niezależnych wojowniczek, które nie potrzebują mężczyzny, by dać sobie świetnie radę. Cóż, to chyba mówi samo przez się. Nie jest to jedyna problematyka tego utworu. Dianą targają różne rozterki - poczucie tożsamości, odtrącenie, poszukiwanie swojego miejsca i celu - co bardziej rozrysowuje jej profil psychologiczny, a sama postać staje się bardziej realna (o ile przy superbohaterach można tak powiedzieć). 

Wadą w tym wszystkim są rysunki, a dokładniej brak spójności między kadrami. Odczuwalny jest brak współpracy między artystami. Oprócz różnych stylów kreski dostajemy też odmienne wizje bohaterów. Różnią się oczy, fryzura, sylwetka.... 

Historia sama w sobie jest świetna. W końcu udało się w dobry sposób odnowić serię o Dianie, co cieszy szczególnie w związku ze zbliżającym się pomału filmem, a właściwie filmami, bo oprócz własnej adaptacji, Wonder Woman pojawi się w "Batman v Superman: Świt Sprawiedliwości". Od strony technicznej pierwszy tom trochę kuleje, ale mam nadzieję, że panowie później się dogadali i z każdą kolejną stroną będzie co raz lepiej. 

Tytuł: "Wonder Woman. Tom 1. Krew"
Tytuł oryginału: "Wonder Woman volume 1. Blood"
Seria: "Wonder Woman" (tom 1)
Autor: Brian Azzarello
Rysunki: Cliff Chiang, Tony Akins
Data premiery: 5 sierpnia 2014
Ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Egmont

7 komentarzy:

  1. Nie przepadam za komiksami. Chyba już z nich wyrosłam ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja z komiksów nie wyrosłam i nigdy nie wyrosnę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że oprawa graficzna jest w jakiś sposób niespójna. Jeśli lubisz wątki mitologiczne także w książkach to polecamy serię ,,Pegaz" Kate O'Hearn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tym, ale zaraz sprawdzę :) Dzięki!

      Usuń
  4. Komiksy. <3
    Świetny blog.
    Możesz zajrzeć także na Nasz. Oto najnowszy wpis. Może nie o komiksie, ale o książce, to już tak. Zapraszamy.
    http://wzruszenieramionami.blogspot.com/2015/08/kto-bedzie-nastepny-do-raju.html

    OdpowiedzUsuń