Seria: „Anielskie zastępy”
Autor: Maja Lidia Kossakowska
Wydawnictwo: Fabryka Snów
Ocena: 6/10
„Myślisz, że jesteś gotowy umrzeć? Patrz mi w oczy, gdy do ciebie mówię! Pytałem, czy jesteś gotowy umrzeć za to, co kochasz i w co wierzysz. Bo my tak. I właśnie wybieramy się oddawać życie i krew za królestwo. Za takich jak ty, Tubiel. Za twoje lilie i róże. Za twój święty spokój. Ponieważ jesteśmy dostatecznie szaleni. Zastanów się dobrze, czy ty również. „
Maja Lida Kossakowska to jedna z niewielu kobiet na zdominowanym przez autorów płci męskiej świecie literatury fantasy. Jest Laureatką Nagrody im. Janusza A. Zajdla 2006 (ośmiokrotnie nominowana), Srebrnego Globu, Złotego Kota i Śląkfy. Debiutowała w roku 1997 w magazynie literackim „Fenix”. Liceum plastyczne, studia archeologiczne i wiele przeczytanych książek rozwinęły wyobraźnię pisarki sprawiając, że potrafi stworzyć świat i fabułę spójną, a jednocześnie bardzo bogatą. Pani Kossakowska jest bardzo dokładna w opisach i dba o każdy szczegół. Podziwiam ją za to, jednak mnie takie opisy często nużą. Przez to czytając „Siewcę Wiatru” wiele stron pominęłam.
