Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pieśń Lodu i Ognia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pieśń Lodu i Ognia. Pokaż wszystkie posty

28.11.2014

Zima nadchodzi w kolejnej odsłonie

W świecie gier komputerowych od kilku dni głośno jest o produkcji studia Telltale Games. Znani z The Walking Dead i The Wolf Among Us postanowili sięgnąć po dzieło Georga R.R. Martina, tworząc epizodyczną grę, w której wcielimy się w członków rodu Forrester. Wszyscy fani (w tym ja) w końcu dostali szansę by przeżyć (a może i nie) wspaniałą przygodę w świecie Westeros.

16.11.2014

"Nawałnica Mieczy, część 1: Stal i Śnieg" - George R.R. Martin

Tytuł: "Nawałnica Mieczy, część 1: Stal i Śnieg"
Tytuł oryginału: "A Storm of Swords, vol. I: Steel and Snow"
Cykl: "Pieśń Lodu i Ognia "
Autor: George R. R. Martin
Data premiery: 2007
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Ocena: 7/10


"Noc jest ciemna i pełna strachów, a dzień jasny, piękny i pełen nadziei. Jedno jest czarne, a drugie białe. Istnieją lód i ogień. Nienawiść i miłość. Gorycz i słodycz. Pierwiastek męski i żeński. Ból i przyjemność. Zima i lato. Dobro i zło. [...] Śmierć i życie. Wszędzie napotkasz przeciwieństwa. Wszędzie toczy się wojna."
Siedem królestw rozdarła krwawa wojna, a zima zbliża się niczym rozwścieczona bestia. Ludzie z Nocnej Straży przygotowują się na spotkanie z wielkim chłodem i żywymi trupami, które mu towarzyszą. Do inwazji na północ, której świeżo wykutą koronę nosi Robb Stark, szykuje się jednak horda głodnych, dzikich ludzi władających magią nawiedzanego pustkowia. Siostry Robba zaginęły, nie żyją albo w każdej chwili mogą zginąć na rozkaz króla Joffreya z rodu Lannisterów. A za morzem ostatnia z Targaryenów wychowuje smoki, które wykluły się na pogrzebowym stosie jej męża, gotowa pomścić śmierć ojca, ostatniego ze smoczych królów zasiadających na Żelaznym Tronie.

16.06.2014

Valar Morghulis czyli czwarty sezon "Gry o Tron"

Tytuł: "Gra o Tron" sezon 4
Tytuł oryginału: "Game of Thrones"
Na podstawie: "Pieśń Lodu i Ognia" - George R.R. Marin
Stacja: HBO 
Emisja: 6 kwietnia - 15 czerwca 2014 
Ocena: 8/10



Kto nie słyszał o tym serialu - ręka do góry. Nikt? Tak myślałam. Bo jak nie znać czegoś, o czy informacje zalewają nas z każdej możliwej strony. Nawet jak ktoś nie ogląda i tak wie, o co chodzi. Ale mam dobrą wiadomość dla wszystkich nie-fanów GoT - właśnie zakończył się czwarty sezon i macie spokój na najbliższe 12 miesięcy! Jednak zanim do końca pożegnamy się na jakiś czas z tą produkcją - mała recenzja, ból dupy i ogólne przemyślenia na temat ostatnich 10 odcinków. Zapraszam :)

16.05.2014

"Starcie królów" - George R.R. Martin

Tytuł: Starcie Królów
Autor: George R.R. Martin
Ocena: 7/10  

Władzę ma ten, kogo ludzie uważają za sprawującego władzę.” 

Stracie królów” Geroge’a R.R. Martina to drugi tom sagi Pieśni Lodu i Ognia, tak dobrze znanej fanom literatury fantasy. Cały cykl zdobył światową sławę, gdy stacja HBO rozpoczęła emisję serialu, będącego ekranizacją powieści amerykańskiego autora. Pierwsze wydanie „Starcia…” w języku angielskim pochodzi z 1998 r. Polskie tłumaczenie zostało wydane w 2000 r. Książka zdobyła prestiżową Nagrodę Locusa i była nominowana do Nagrody Nebula za najlepszą powieść fantasy w 1999 r.

Akcja książki dzieje się w dobrze nam już znanej z pierwszego tomu krainie Westeros. Dawniej Żelazny Tron łączył całe królestwo, jednak po śmierci króla Roberta Baratheona wielu lordów okrzykuje się prawowitym następcom tronu. A kiedy wszyscy są królami, nie jest nim tak na prawdę nikt. Panuje za to chaos i wojna. Do tego wszystkiego biały kruk z Cytadeli zapowiada koniec najdłuższego lata jakie pamiętają żywi. A długie lato oznacza jeszcze dłuższą zimę.
 
Kolejny tom, kolejna część historii naszych ukochanych/znienawidzonych bohaterów. Każdy kto miał do czynienia z literaturą Martina, wie, że można się spodziewać wszystkiego. W przeciwieństwie do większość fantastyki, tutaj główny bohater może zginąć w każdym momencie. Ilość bohaterów jest z resztą tak mnoga, że nie wiadomo, kto jest tym najważniejszym, który przetrwa do końca. Każda postać, nie ważne czy pierwszo-, drugo-, a nawet trzecioplanowa, jest bardzo wyraźnie zarysowana. Każdą postać możemy kochać albo nienawidzić, a na pewno nikt nie może być nam obojętny.
 
Starcie królów” wg mnie jest lepsze od poprzedniego tomu. Sama saga jest fantastyką na bardzo wysokim poziomie. „Gra o Tron” była jednak swego rodzaju wprowadzeniem do uniwersum, przez co większą część książki stanowiły opis relacji, co momentami bardzo nużyło. Pisząc kolejny tom, Martin uznał, że wiemy już wystarczająco, przez co akcja szła bardzo wartko. Pod koniec, w czasie bitwy o Czarny Nurt, nie mogłam się oderwać. Nie ważne czy to opis bitwy czy sceny erotycznej. Martin napisze to tak, ze będzie arcydziełem. 
Ukazują się nam też nowe postacie. Niektóre z nich bardzo intrygujące. Ygritte – rudowłosa dzika, którą ratuje Jon Snow, Stannis i Renly Baratheon – bracie zmarłego Roberta, którzy (oboje!) każą się tytułować Królem Siedmiu Królestw, także Melisandre – kapłankę Pana Światła, która wręcz omotała sobie wokół palca Stannisa. 

Intrygi, sojusze, zdrady, nienawiść, miłość…. To wszystko sprawia, że musimy wiedzieć co jest dalej. Do tego autor do perfekcji opanował sztukę zaskakiwania czytelnika, w związku z czym wiele razy „opadła mi szczęka”. Wszystko, nawet najmniejszy wątek, został dokładnie przemyślany i dopracowany. Jedyne co mogę zrobić, to zachęcić do przeczytania tej książki. A jeśli jeszcze nie sięgnęliście po „Grę o tron” – zróbcie to jak najszybciej! Gdy już raz w nie „wpadniecie”, nie będziecie się mogli powstrzymać, przed sięgnięciem po kolejne.