Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 10/10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 10/10. Pokaż wszystkie posty

7.07.2015

Ludzie listy piszą, czyli "Listy niezapomniane" Shauna Ushera



"Żyjemy bowiem w czasach, kiedy świat ulega coraz silniejszej cyfryzacji, a sztuka pisania listów powoli zamiera" 
-Shaun Usher

Drogi czytelniku, 

Zapewne już dostrzegłeś, że ta recenzja będzie inna niż dotychczasowe. Wyjątkowa książka, wymaga wyjątkowego komentarza. Ta, o której będziemy dzisiaj mówić, zdecydowanie do takiej klasy należy. 

"Listy niezapomniane" to dzieło życia Shauna Ushera, który przez wiele lat zbierał legendarne korespondencje. Jedne są poważne, inne zabawne, smutne, romantyczne, szokujące... To hołd złożony sztuce, jaką jest epistolografia, która odbija nas samych oraz nasze społeczeństwo. 

25.01.2015

"AM" - Arctic Monkeys

Tytuł: "AM"
Autor: Arctic Monkeys
Data premiery: 9 września 2013
Gatunek: indie rock, Garage rock
Ocena: 10/10

"We both know that the nights were mainly made for saying things that you can't say tomorrow day"  
[tłum.:"Oboje wiemy, że noce zostały stworzone głównie po to, by mówić rzeczy, których nie jesteś w stanie wypowiedzieć następnego dnia"]
Arctic Monkeys to brytyjska grupa powstała w 2002 roku. Rodzimą sceną zawojowali już w 2006, gdy ich debiutancki album "Whatever People Say I Am, That's What I'm Not" okazał się najszybciej sprzedawanym debiutanckim albumem w historii brytyjskiego rynku muzycznego. W 2013 roku nastąpił przełom w ich twórczości.

Gdybyście posłuchali ich pierwszej płyty, a zaraz potem sięgnęli po „AM”, moglibyście się nieźle zdziwić. W ciągu tych kilku lat chłopaki zmienili zarówno styl jak i sam wizerunek sceniczny. Niezależnie od tego, jak ocenia się ich dorobek, taka metamorfoza jest naprawdę godna podziwu. Najbardziej dotknęła ona wokalistę Małpek – Alexa Turnera. Gdy "Whatever People Say I Am, That's What I'm Not" ujrzało światło dzienne, był zaledwie dwudziestoletnim chłopaczkiem brzdąkającym sobie na gitarze. Teraz, kiedy to powoli zbliża się do trzydziestki, bardziej przypomina Elvisa czy innego ze starych rockmenów, niż chłopaka z sąsiedztwa. To samo stało się z muzyką Arctic Monkeys.

4.01.2015

"Podziemny krąg" - reż. David Fincher

Tytuł: "Podziemny krąg"
Tytuł oryginału: "Fight Club"
Data premiery: 10 wrześnie 1999 r.
Gatunek: thriller psychologiczny
Reżyseria: David Fincher
Na podstawie: "Podziemny krąg" - Chuck Palahniuk
Ocena: 10/10

"Pierwsza zasada klubu walki – nie rozmawiajcie o klubie walki.
Druga zasada klubu walki – nie rozmawiajcie o klubie walki.
Trzecia zasada klubu walki – kiedy ktoś mówi „stop” albo puszcza farbę, koniec walki.
Czwarta zasada klubu walki – walczy tylko dwóch facetów.
Piąta zasada klubu walki – na raz może trwać tylko jedna walka.
Szósta zasada – bez koszulek, bez butów.
Siódma zasada – walki trwają tak długo, ile potrzeba.
I ósma i ostatnia zasada – jeśli to jest twoja pierwsza noc w klubie walki, musisz walczyć."
Trzydziestoletni karierowicz (Edward Norton) żyje w luksusie, pnie się po szczeblach kariery, reprezentując sobą typową materialistyczną postawę. Wydawać by się mogło, że ma wszystko, czego pragnie współczesny człowiek. Ale czy to czego pragniemy, jest tym czego potrzebujemy? Bezimienny narrator zaczyna się w tym wszystkim gubić, cierpi na bezsenność i szuka sposobu na jej wyleczenie. Receptą mają okazać się terapie grupowe ludzi poważnie dotkniętych przez los. Z czasem anonimowy bohater uzależnia się od cierpień innych. Tam poznaje Marle Singer (Helena Bonham Carter). Następnie, może to przypadek, a może przeznaczenie, spotyka w samolocie Tylera Durdena (Brad Pitt), mężczyznę, który swoją pewnością siebie, szaleństwem i buntowniczością bardzo namiesza w jego życiu. Po wypiciu o kilka kolejek za dużo, zaczynają się bić. Ich na pozór niewinna zabawa, przemienia się w tytułowy Fight Club, podziemny klub, gdzie mężczyźni mogą uciec od wszechogarniającego konsumpcjonizmu i modelu idealnego mężczyzny z okładek kolorowych magazynów. Mogą stać się sobą, uwolnić pierwotne instynkty i po prostu dać komuś po mordzie.

7.12.2014

Muzyczna recenzja: "Głupi" - Ørganek

Wykonawca: Ørganek
Tytuł: „Głupi”
Gatunek: rock alternatywny
Data premiery: 12 maja 2014
Wytwórnia: Mystic Production
Ocena: 10/10


The Doors, Bob Dylan, James Dean i Kate Moss. Co, a raczej kto wyjdzie z takiego połączenia? Pan, który nazywa się Organek i ma w sercu ranę. Była już o nim mowa w jednym z Poniedziałkowych Przeglądów Muzycznych. Po wielu latach współpracowania z takimi gwiazdami jak Kayah czy Andrzej Smolik, gitarzysta z Suwałk postanowił stworzyć coś całkowicie własnego. Razem z kolegami z Sofy – Adamem Staszewskim i Robertem Markiewiczem – rozpoczął pracę nad nowym projektem. I tak oto powstał Organek i jego debiutancki „Głupi” album.