8.12.2014

Poniedziałkowy Przegląd Muzyczny: Pidżama Porno

"Rock and roll umarł, Rock jest martwy stary". Przez ostatnie tygodnie próbowałam Wam udowodnić, że to kompletna bzdura i mam nadzieję, że choć częściowo mi się udało. Przyszedł w końcu taki moment, że należy się skupić na ikonach polskiej sceny rockowej. Na pierwszy ogień wzięłam Krzysztofa „Grabaża” Grabowskiego, a dokładniej jego pierwszy projekt - Pidżama Porno. Ten poznański zespół odcisnął bardzo wyraźnie swoje piętno, stając się jedną z ikon polskiego punk rocka, a jego burzliwa historia pełna rozpadów i schadzek jest zdecydowanie warta uwagi.

7.12.2014

Muzyczna recenzja: "Głupi" - Ørganek

Wykonawca: Ørganek
Tytuł: „Głupi”
Gatunek: rock alternatywny
Data premiery: 12 maja 2014
Wytwórnia: Mystic Production
Ocena: 10/10


The Doors, Bob Dylan, James Dean i Kate Moss. Co, a raczej kto wyjdzie z takiego połączenia? Pan, który nazywa się Organek i ma w sercu ranę. Była już o nim mowa w jednym z Poniedziałkowych Przeglądów Muzycznych. Po wielu latach współpracowania z takimi gwiazdami jak Kayah czy Andrzej Smolik, gitarzysta z Suwałk postanowił stworzyć coś całkowicie własnego. Razem z kolegami z Sofy – Adamem Staszewskim i Robertem Markiewiczem – rozpoczął pracę nad nowym projektem. I tak oto powstał Organek i jego debiutancki „Głupi” album.

6.12.2014

Recenzja z innej beczki: "Potwory w Tokio"

Nazwa: Potwory w Tokio
Nazwa oryginału: King of Tokyo
Twórca: Richard Garfield
Rok wydania: 2011
Liczba graczy: 2-6
Czas gry: 30 min
Ocena: 8/10

Co się stanie, gdy nagle Tokio postanowi odwiedzić King Kong, Godzilla i paru innych ich ziomków. W końcu Japończycy uwielbiają wielkie i mordercze potwory. W grze „Potwory w Tokio” dostajemy możliwość wcielenia się w jednego z sześciu stworów i walczyć o panowanie nad miastem. W świecie wzięty prosto z filmu, w którym zmutowana jaszczurka niszczy trzynastomilionową metropolię, zamieszkanie nie jest najmądrzejszą decyzją. Nawet dla wcześniej wspomnianych potworów. Ale w końcu raz się żyje, co nie?

4.12.2014

English Matters 49/2014


Magazyn: English Matters
Numer: 49/2014

Ocena: 8/10

Najnowszy numer "English Matters" jest już dostępny w sprzedaży od jakiegoś czasu, a teraz ja przychodzę do Was z lekko spóźnioną recenzją i przeglądem 49 numeru tego czasopisma.

Listopadowo-grudniowy "English Matters" to dziesięć artykułów w ośmiu działach o różnej tematyce. Część z nich dostępna jest w wersji MP3, a jako dodatek do gry dostajemy do pobrania "Idioms for Winter Days". Najbardziej jednak moją uwagę zwróciła tutaj okładka, która zachwyciła nie jednego fana "Sherlocka".

Magazyn ten jest bardzo spopularyzowany i polecany w blogsferze. W końcu zebrałam się w sobie i zakupiłam mój pierwszy egzemplarz. Jakie są moje spostrzeżenia po lekturze? Czy czasopismo to pomaga w nauce języka?

2.12.2014

Co nowego w grudniu?

Grudzień - śnieg, zimno, święta, sylwester. Czym zaskoczy nas oprócz prezentów pod choinkom? Co przygotowały dla nas wydawnictwa? Jakie będą ostatnie premiery tego roku? Sprawdźmy.

1.12.2014

Poniedziałkowy Przegląd Muzyczny: Żywiołak


Żywiołak  - istota magiczna o nieokreślonym kształcie, będąca ucieleśnieniem żywiołów. A oprócz tego folkowy zespół z Warszawy o dość ciekawym brzmieniem. Zadebiutował w 2005 roku i bardzo szybko zdobył uznanie słowiańskiej publiczności.